niedziela, 30 czerwca 2013

Chapter 0 Prolog...

Mam na imię Violetta. Jutro kończę siedemnaście lat. Choć mój tata German zawsze będzie mnie traktował jak sześciolatkę. Moja mama zginęła w wypadku samochodowym kiedy miałam pięć lat. Po śmierci mamy tata związał się z głupią małpą- Jade. W domu mieszkają też Olga i Ramallo traktuje ich jak rodzina. Właśnie wracam do Buenos Aires gdzie po śmierci mamy wyprowadziłam się z tatą do Madrytu i tam mnie wychowywał. Tata mówi, że nie mam żadnej rodziny, ale sądzę, ze mnie okłamuje. mam nadzieję, że tu w Buenos Aires zostanę na stałe. Może znajdę przyjaciół i... prawdziwą miłość.
---------------------------------------------------------------------------------------------
Taki krótki prolog mam nadzieję, że się spodoba. jeżeli macie też jakieś pomysły czy opinie piszcie w komentarzach to tyle./Justaa